Jedyne stałe w życiu są zmiany…, ale ta zmiana wyjątkowo poruszyła nasze serca…
Drogi nam Zbychu postanowił przejść na bardzo zasłużoną emeryturę. I choć wiemy, że jest Człowiekiem zajętym, obdarowanym piękną Rodziną, wieloma talentami i pasjami poza Przyjaznym Domem, tak po ludzku jest nam bardzo przykro … .
W ostatnim tygodniu mieliśmy okazję, aby wyrazić wdzięczność Zbychowi, za stworzenie Domu nie tylko Rodzinnego, ale także Przyjaznego… 😊
Dlatego na oficjalne dwa Przyjazne podziękowania przybyli Uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy, Mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej oraz Mieszkania Partycypacyjnego, Pracownicy wszystkich placówek, Rodzice, Rodzeństwo, Opiekunowie prawni naszych Podopiecznych, Wolontariusze i Przyjaciele. Razem i każdy z osobna miał możliwość indywidualnego spotkania ze Zbychem… 😊 Nie kryliśmy słów wdzięczności i łez wzruszenia …
Zbychu, nasze serca są pełne wdzięczności i dziękujemy za Twoje piękne służenie Panu Bogu i ludziom … 😊 Bogu dzięki, że nadal Jesteś prezesem naszej Fundacji … 😊



Dziękujemy… 😊
































